Pod koniec czerwca dotarła do nas krótka informacja:

W Roku Wiary blisko 60 tys. chrześcijan spotka się na Stadionie Narodowym by wspólnie uwielbiać Jezusa. Rekolekcje odbędą się 6 lipca, początek o godz. 9:00 zakończenie o godz. 22:00. Konferencje głosił będzie o. John Baptist Bashobora, katolicki kapłan z Ugandy.

Postać ojca Bashobory nie była nam obca, mieliśmy okazję słuchać głoszonych przez niego konferencji nagranych na płycie CD. Pojawiła się myśl, aby skorzystać z okazji wzięcia udziału w rekolekcjach, tym bardziej, że przyjaciele zaproponowali wspólny wyjazd. Jak zwykle w takich sytuacjach nagromadziło się wiele wątpliwości i przeszkód, które zdawały się uniemożliwiać ten zamiar. Mimo wszystko – a głęboko wierzę, że było to przyciąganie Ducha Świętego – 6 lipca znaleźliśmy się w Warszawie. Mogliśmy  włączyć się w wielką modlitwę uwielbienia, którą przez kilkanaście godzin rozbrzmiewał Stadion Narodowy.  Siły modlitwy zgodnie zanoszonej przez blisko 60 tys. ludzi nie sposób przecenić. Intensywnie  odczuwalna  jedność modlących się, ogromny pokój i radość przenikająca  całą wspólnotę, były znakiem Obecności Jezusa przebywającego z nami w Najświętszym Sakramencie wystawionym w dwóch „kaplicach”. Bo to dla tej Obecności przybyliśmy z różnych stron Polski.  Rodziny z małymi dziećmi, bardzo licznie zgromadzona młodzież, ludzie w średnim i bardzo zaawansowanym wieku, zdrowi i chorzy – jednym słowem Kościół pragnący słuchać Jezusa. Nie sposób nie dostrzec analogii do sytuacji sprzed dwóch tysięcy lat, gdy tłum zebranych na pustkowiu mężczyzn, kobiet i dzieci spragnionych miłości słuchał nauczającego Jezusa.
Z ust o. Johna Bashobory padały słowa Ewangelii, znane przecież opowiadania o Samarytance przy studni, o paralityku przyniesionym do Jezusa przez przyjaciół, inne słyszane i czytane po wiele razy. Teraz zabrzmiały z nową mocą, zmuszając do odkrywania zawartej w nich  głębi. Wiara o. Johna, odczuwalna bliska zażyłość z Bogiem, pokora wobec głoszonego słowa, pomagały otwierać się na przyjęcie Jezusa w słowie i w sakramentach świętych. Stadion Narodowy stał się  wielkim konfesjonałem. Ludzie nie zrażając się warunkami, które nie gwarantowały intymności spowiedzi, podchodzili do kapłanów  zajmujących miejsca w sektorach, wyznawali grzechy, by móc w pełni uczestniczyć w Eucharystii. Msza św. celebrowana przez ks. abpa Henryka Hozera, bp. Marka Solarczyka, o. Johna oraz ponad pięciuset kapłanów, to przeżycie, które na długo pozostanie w naszych sercach.
Zgromadzenie zakończyliśmy adoracją Najświętszego Sakramentu z modlitwą o uzdrowienia prowadzoną przez o. Bashoborę. Zło, które nas osacza, i „jak lew ryczący czeka, kogo by pożreć” musiało ustąpić przed Chrystusem działającym przez swoich kapłanów. Wielu, uwolnionych przez modlitwy egzorcystów, odzyskiwało spokój ducha, wielu odzyskało upragnione zdrowie. „Niemi przemówili, chromi zaczęli chodzić a niepłodnym otworzyły się łona”.  Wszyscy natomiast napełnieni zostaliśmy mocą z wysoka i ożywiona została nasza wiara. Bogu niech będą dzięki!

Na słowa uznania zasługuje organizacja tego wielkiego przedsięwzięcia. W naszym  odczuciu idealna. Doskonale działająca obsługa boiska, ład i porządek, którego nie zawsze można doświadczyć, nawet w znacznie mniejszym  zgromadzeniu, ogromna ilość młodych wolontariuszy służących pomocą w najrozmaitszych sytuacjach i pełna poświecenia służba diakonii muzycznej, dzięki której mogliśmy radośnie wielbić Boga, pomagały w głębokim przeżywaniu modlitewnego spotkania.

Felicja i Krzysztof Pająkowie

Więcej informacji dot. o. Johna Bashobory:

http://www.ojciecjohnbashobora.pl/?o.-john-bashobora,19

Tutaj znajdziesz retransmisje z rekolekcji:

http://dobremedia.org/

Adoracja z modlitwą o uzdrowienie:

http://www.youtube.com/watch?v=hppkyar1RVs

 

the_post_navigation( array( 'next_text' => ' ' . '' . __( 'Next post:', 'twentyfifteen' ) . ' ' . '%title' . __( '>>', 'twentyfifteen' ) . '', 'prev_text' => ' ' . '' . __( 'Previous post:', 'twentyfifteen' ) . ' ' . '%title', ) );