Cieszy fakt, że jedno z ostatnich moich kazań odbiło się bardzo pozytywnym echem wśród Parafian. Była w nim mowa o tym, jak możemy wewnętrznie przeżywać Eucharystię. Wielu potwierdzało konieczność tego typu rozważań , a niektórzy proponowali by te treści przybliżyć także w formie pisemnej. Wychodząc naprzeciwko tym potrzebom postanowiłem zamieścić te homilie w naszej gazecie parafialnej. Pierwsza część ukazała się w numerze drugim z tego roku , a teraz drukujemy część drugą.

Kolejna część liturgii Mszy św. nosi nazwę Liturgia Eucharystyczna. Akcja liturgiczna przenosi się z ambony do ołtarza.

9. Do ołtarza zostają przyniesione dary chleba i wina, które  kapłan w modlitwie ofiaruje Panu Bogu, a później staną się one Ciałem i Krwią naszego Pana Jezusa Chrystusa. W tym czasie w procesji podchodzimy do koszyczka dając swój materialny dar, do którego możemy dołączyć również dar duchowy ofiarując Panu Bogu trudy, radości, starania, wysiłki … po prostu to wszystko co jest treścią naszego życia, a uczyniliśmy to dla Niego. W ten sposób nasza codzienność połączona z ofiarowanym chlebem i winem staje się naszą osobistą ofiarą złożoną Panu w czasie aktualnie przeżywanej Mszy św.

10. Po ofiarowaniu darów następuje prefacja (w tym czasie stoimy), która jest modlitwą poprzedzającą konsekrację (przemianę chleba w Ciało i wina w Krew Pana Jezusa). Treść tej modlitwy ma charakter dziękczynny związany z tajemnicą danego dnia. Kończy się aklamacją „Święty , święty …” To trzykrotne powtórzenie wyraża pełnię, najwyższy stopień.

11. Po tej aklamacji następuje Modlitwa Eucharystyczna. Najpierw kapłan prosi Boga by mocą Ducha uświęcił dary złożone na ołtarzu by dla nas stały się Ciałem i Krwią Jego Syna.

12. Potem z wyciągniętymi nad darami dłońmi kapłan wypowiada  słowa konsekracji (w tym czasie klęczymy) po czym ukazuje najpierw Ciało a potem kielich z Krwią Przenajświętszą – na moment adorujemy Pana Jezusa pod Postacią chleba i wina (w duszy możemy wyrazić swą radość, że dla nas przyszedł, wielbić go …).

13. Po aklamacji po przeistoczeniu (aklamacja anamnetyczna) następuję modlitwa wstawiennicza za Kościół, za zmarłych i  za żywych. Modlitwę tę kończy  doksologia (przez Chrystusa …) po której wszyscy wierni odpowiadają gromkim Amen. Jest to najważniejsze „Amen” w całej Mszy św. bowiem wyraża naszą wiarę, jest niczym podpis pod modlitwą eucharystyczną i jej potwierdzeniem.

14. Obrzędy komunijne – to kolejna i zarazem ostatnia część Mszy św. Rozpoczynamy je modlitwą Pańską (Ojcze nasz), której treść jest niesamowicie bogata. Dobrze odmówiona (kiedy jej słowa staramy się w sercu uczynić własnymi) stawia ona nas przed Bogiem jako Ojcem, z gotowością oddania Mu czci i chwały w swoim życiu, przyjęcia Jego woli ze świadomością, że od Niego wszystko zależy. Ta modlitwa motywuje nas do przebaczenia bliźnim by samemu móc doświadczyć Bożego miłosierdzia i do szukania w Bogu obrony przed pokusami i złem świata.

15. Po dodatku do modlitwy Pańskiej będącym rozwinięciem ostatniej jej prośby przechodzimy do obrzędu pokoju, którego centrum stanowi przekazanie sobie znaku pokoju. Jest on przekazywany różnie: w jednych diecezjach przez podanie ręki, w innych przez skłonienie głowy, czy wypowiedzenie słów. Niezależnie od formy ważna jest istota – niejako w osobie najbliżej stojącej przekazuję pokój temu, z którym jestem skłócony, by móc po chwili podejść do ołtarza z czystym i pojednanym sercem (przypominamy sobie fragment z Ewangelii, kiedy Jezus mówi, że jeśli przychodzimy do świątyni złożyć swój dar a przypomnimy sobie, że jesteśmy skłóceni, to mamy zostawić dar i pójść pojednać się z bratem a potem przyjść i złożyć swój dar).

16. Następnie kapłan łamie chleb i wpuszcza cząstkę Hostii do kielicha na znak zjednoczenia Ciała i Krwi w dziele zbawienia. W tym czasie wszyscy śpiewają „ Baranku Boży”

17. Potem następuje moment kulminacyjny całej Mszy św. – Komunia – czyli przyjęcie Pana Jezusa do swego serca. (w naszej parafii podchodzimy do Komunii procesyjnie, i przyjmujemy w postawie stojącej, cześć Bogu oddajemy poprzez przyklęknięcie bądź skłon kiedy osoba idąca przed nami przyjmuje Komunie) Jezus z miłości do nas nam daje nam Siebie, a my odpowiadając na tę miłość otwieramy nasze serce i życie by Go przyjąć. Wzbudźmy pragnienie, by On nas przemieniał w siebie, umacniał by na co dzień postępować tak jak On nas tego uczy słowem i przykładem swego życia.  Po przyjęciu Go trwajmy w modlitwie adoracji, wszak mając Go w sercu jesteśmy żywym tabernakulum i zanosimy Go do miejsc, w których żyjemy, mieszkamy, pracujemy …

18. Mszę św. kończy błogosławieństwo i rozesłanie (w tym czasie stoimy – ta postawa wyraża miedzy innymi gotowość). Umocnieni Słowem i Ciałem mamy iść i być Jego świadkami w naszych domach, rodzinach, pracy…

Życzę wszystkim coraz głębszego wnikania w tajemnice naszego zbawienia , by każde uczestnictwo we Mszy św. prowadziło do zjednoczenia z Panem Jezusem a w konsekwencji do bycia takim jak ON.

ks. Jan Myśliwiec
Proboszcz

the_post_navigation( array( 'next_text' => ' ' . '' . __( 'Next post:', 'twentyfifteen' ) . ' ' . '%title' . __( '>>', 'twentyfifteen' ) . '', 'prev_text' => ' ' . '' . __( 'Previous post:', 'twentyfifteen' ) . ' ' . '%title', ) );