Cieszy  fakt, że jedno z ostatnich moich kazań odbiło się bardzo pozytywnym echem wśród Parafian. Wiele osób potwierdzało konieczność kierowania tego typu słowa, a niektórzy wręcz proponowali by te treści przybliżyć także w formie pisanej. Wychodząc naprzeciwko  tym potrzebom, postaram się w kilku artykułach przypomnieć , w jaki sposób możemy wewnętrznie przeżywać Eucharystię.

1. Zachęcam wszystkich, by  przybyć na Mszę św. kilka minut wcześniej, aby mieć troszkę czasu na osobiste wyciszenie i przygotowanie się do tego co ma nastąpić –  spotkanie z Jezusem. Możemy wtedy  zebrać w myślach te wydarzenia, wysiłki i trudy, które chcemy Mu ofiarować, składając duchowo wraz z darami na ołtarzu, a także wzbudzić intencję, w jakiej  pragniemy osobiście tę Eucharystię przeżyć. Pamietajmy,  że chcemy być uczestnikami,  a nie widzami,  dlatego będziemy brać żywy udział, w tym co będzie się działo ( odpowiadamy na wezwania księdza,  śpiewamy, modlimy się i z uwagą słuchamy, co Chrystus zechce nam powiedzieć).

2. Mszę św. rozpoczynamy pieśnią na wejście i znakiem Krzyża św. Przez nakreślenie tego znaku na swoim ciele chcemy otworzyć siebie i swoje życie na działanie Boga Trójjedynego. Po pozdrowieniu kapłana słyszymy m.in. intencję, w jakiej sprawana będzie Eucharystię ( w tym momencie w duchu możemy przedstawić to, o co osobiście chcemy Pana Boga prosić, za co Mu dziękować, łatwiej te treści wydobędziemy, kiedy przed Mszą św. je sobie przygotujemy).

3. Po zapowiedzi intencji następuje akt pokutny. W chwili ciszy przedstawiamy Panu Bogu nasze winy i grzechy a chwilę później wszyscy obecni w kościele razem prosimy o miłosierdzie Boże dla nas, by z czystym sercem móc uczestniczyć w Eucharystii (pamiętamy słowa Chrystusa o tym, że gdy przyjdziemy do świątyni, złożyć swój dar i przypomnimy sobie, iż zawiniliśmy przeciwko bratu, Jezus mówi, że najpierw mamy iść pojednać się z bratem a dopiero potem przyjść złożyć swój dar). Akt pokutny – kiedy wzbudzamy żal i postanowienie poprawy – gładzi lekkie grzechy, jeśli natomiast na sumieniu ciążą nam grzechy ciężkie (choćby tylko jeden), winniśmy przed Mszą św. skorzystać z sakramentu pokuty, by w nim oczyścić serce a potem godnie i w pełny sposób uczestniczyć w Eucharystii. W czasie aktu pokutnego nie tylko prosimy Boga o miłosierdzie, ale także w swoim sercu przebaczamy tym, którzy przeciwko nam zawinili.

4. Po takim przygotowaniu możemy przejść dalej w przeżywaniu Mszy św. wyśpiewując Bogu wspaniały hymn: „Chwała na wysokości Bogu”. Tym śpiewem kończymy obrzędy wstępne i przechodzimy do liturgii słowa.

5. Liturgia słowa rozpoczyna się czytaniami przedzielonymi psalmem responsoryjnym, potem nastepuje śpiew przez Ewangelią, homilia (nawiązuje do usłyszanych czytań), bądź kazanie (nie musi być związane z tekstami, które usłyszeliśmy, lecz porusza obrany przez kaznodzieję temat). Przed laty w czasie przeżywanych przez mnie rekolekcji, prowadzący porównał stół słowa – ambonę,  do stołu Eucharystii – ołtarza. Potem podkreślił, że w jednym i drugim miejscu spotykamy Chrystusa. Na pierwszym – spotykamy Go w Jego słowie, a na drugim pod postacią Chleba. Po tym krótkim wstępie postawił nam pytanie, czy z równą czcią i troską staramy się o padające z ambony Słowo (którym jest Chrystus), jak staramy się o to, by żadna nawet najdrobniejsza cząstka Eucharystii (Chrystus pod postacią chleba) nie spadła na podłogę i nie została sprofanowana. Od tamtego czasu z większą uwagą i pietyzmem staram się przeżywać tę część Mszy św. przypominając sobie, że to sam Bóg do mnie przemawia. Próbujmy ciągle na nowo to sobie uświadamiać, mając świadomość, że słowo Boże jest żyw i skuteczne, Bóg je do nas kieruje po to by kształtowało nasze życie, owocowało konkretnymi dziełami miłosierdzia i nawrócenia. Przyjmując to słowo przyjmujemy samego Boga, który jest Słowem (jak czytamy w prologu Ewangelii wg. św. Jana). Starajmy się mieć otwarte serce i z każdej Mszy św. zabrać przynajmniej jakieś zdanie, jakąś myśl która zrodziła się pod wpływem usłyszanego Słowa.

6. Po Ewangelii następuje homilia, w której kapłan nawiązując do usłyszanego słowa, stara się naświetlić wybrane przez siebie fragmenty w kontekście współczesnych problemów i wyzwań , wobec których staje współczesny uczeń Chrystusa.

7. Po homilii odpowiadamy na usłyszane słowo wyznając wiarę. Jest to ważny element liturgii, przypomina nam konstytutywne dla naszej wiary prawdy. (Można je nazwać takim skróconym katechizmem).

8. Ostatnim elementem liturgii słowa jest modlitwa wiernych. Jako cała zebrana w kościele wspólnota modlimy się do Pana Boga w wyczytywanych intencjach, ale w sercu przedstawiamy także to, czym sami żyjemy,  prosząc Go o potrzebne nam łaski, o to by móc przyjąć i zrealizować w swym życiu Jego wolę. W ten sposób możemy nadać tej modlitwie swój osobisty kształt, równocześnie wchodząc w modlitewną rozmowę z Panem Bogiem. Cdn

ks. Jan Myśliwiec
Proboszcz

Znak Krzyża  Nr 2(54), marzec 2013

the_post_navigation( array( 'next_text' => ' ' . '' . __( 'Next post:', 'twentyfifteen' ) . ' ' . '%title' . __( '>>', 'twentyfifteen' ) . '', 'prev_text' => ' ' . '' . __( 'Previous post:', 'twentyfifteen' ) . ' ' . '%title', ) );