RELACJA Z “NOCY ŚWIĘTYCH”

„Możemy się stać ludźmi wielkiej świętości, jeśli tylko będziemy tego chcieli.” bł. Matka Teresa z Kalkuty

 

Po raz pierwszy, chociaż już mamy nadzieję, że nie ostatni, w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Rudzie Śląskiej – Kłodnicy, młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży zorganizowała Anty-Halloween, czyli Noc Świętych. Jednym z celów przyświecających wydarzeniu było przeciwstawienie się pogańskiemu świętu i przywołanie na nowo prawdziwego znaczenia Uroczystości Wszystkich Świętych – nie śmierci i straszenia, ale powołania do świętości oraz nadziei na życie wieczne.

Zaczynające się modlitwą różańcową i Mszą świętą w kościele wydarzenie przyciągnęło nie tylko parafian, ale też zaprzyjaźnione oddziały KSM i Księdza Asystenta Diecezjalnego KSM – Krzysztofa Brachmańskiego.

Po Mszy św. uczestnicy udali się do kaplicy, by przy stłumionym blasku świec i dźwiękach gitar rozważać pojęcie świętości, między innymi
za przykładem patrona Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży –Stanisława Kostki. Tam też Ksiądz Proboszcz kłodnickiej parafii – Jan Myśliwiec – wygłosił konferencję na temat mrocznych aspektów, z pozoru niewinnego „święta duchów”, a także przybliżył uczestnikom jego genezę.
Z kaplicy wszyscy goście udali się na poczęstunek, po którym nastąpiła projekcja filmu biograficznego o błogosławionej Chiarze Luce Badano.

Młoda dziewczyna była związana z ruchem Focolari. W wieku siedemnastu lat wykryto u niej raka kości, odeszła w opinii świętości dwa lata później. Sposób, w jaki znosiła cierpienie w chorobie, stał się symbolem drogi, którą powinien dążyć każdy z nas, drogi absolutnego poddania się woli Bożej. To właśnie jej wzór KSM postawił przed zebranymi, jako pointę Nocy Świętych. Chiara stała się współczesnym symbolem dążenia do świętości, ale także szczególną błogosławioną, która miała odwagę powiedzieć Bogu „tak”. Proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1999 roku. Jego efektem było wyniesienie Chiary na ołtarze we wrześniu 2010 roku.

Chiara Luce Badano, żyjąca w latach 1971 – 1990, swoją postawą zwraca uwagę na to, że świętość jest powołaniem dla każdego z nas,
że „świętość” nie jest pojęciem dotyczącym zamierzchłych czasów, ale także naszych, współczesnych lub przynajmniej bliskich nam.
Nie możemy też ulegać przekonaniu, że tylko osoby duchowne, takie jak księża, bracia czy siostry zakonne, są do tej właśnie świętości powołani. Każdy z uczestników otrzymał na zakończenie krótkie opowiadanie „O świętości życia”. Niech przesłanie płynące z niego przypomina nam o byciu świętym na co dzień. Niech będzie też światłem, kiedy zwątpimy – niech przypomni nam wtedy, że Jezus ukochał właśnie nas, malutkich, i to właśnie od nas oczekuje rzeczy prostych, a jednocześnie najwspanialszych.

Tekst i zdjęcie:
Marta Piechniczek

 

Menu