WRZESIEŃ 2025 7(150)

W numerze:

  • Wydarzenia parafialne.
  • Słowo księdza proboszcza.  Z nowymi pomysłami…
  • Uczynki miłosierdzia względem duszy
  • Narodziny NMP
  • Na pielgrzymim szlaku
    • Kłodnica – Wilno – Kłodnica
    • Z Maryją w sercu – na pielgrzymkę do Ostrej Bramy
    • Pielgrzymka do Fatimy i Santiago de Compostela
    • Sanktuarium w Krasnobrodzie. Duchowa perła Roztocza
    • La Salette – gdzie niebo spotyka się z ziemią
    • Refleksja na temat mojego pielgrzymowania
    • Kościół wielu wyznań – o sanktuarium Świętego Krzyża w Jeleniej Górze
    • Okiem organisty. Jeden obrazek, jedna pieśń, wiele wspomnień
  • Młodzi młodym. O motywacji
  • O naszyj teroźniyjszyj ślonskiij literaturze
  • Powrót śląskich biskupów
  • Wiedza w znaczkach zamknięta. Bogu dziękujcie, Ducha nie gaście. IV wizyta JPII w Polsce
  • Miażdżyca – pierwsze objawy, które mogą uratować życie
  • Tajemnica zmartwychwstania – refleksja z Akademii Biblijnej 
  • Kalendarz wydarzeń parafialnych
      • Sprawozdanie ze spotkania Duszpasterskiej Rady Parafialnej
      • Statystyka
  • Listy o. Artura
  • Wierzyć z dziećmi.
  • Fotokronika parafialna
  • Ostatnia strona – Szlakiem sanktuariów maryjnych do Ostrej Bramy
Z nowymi pomysłami

Co prawda każdy rok liczymy od 1 stycznia, ale rok duszpasterski i katechetyczny wpisuje się w rok szkolny, który w tym miesiącu rozpoczęliśmy. I w tym temacie parę słów. Oczywiście tym, co nas gromadzi jako wspólnotę parafii, czyli ten podstawowy wymiar Kościoła, to oczywiście eucharystia. Ona jest najważniejsza i na szczęście mamy bardzo duże możliwości czasowe uczestnictwa w mszach świętych zarówno w tygodniu jak niedziele i święta. Dotyczy to również nabożeństw odprawianych w naszym kościele.

 

Aby tego doświadczania Pana Boga było więcej oczywiście zapraszam do naszych grup przyparafialnych. Dla dzieci i młodzieży: Oaza Dzieci Bożych, Ministranci, Oaza Młodzieżowa, a dla dorosłych: Domowy Kościół, Rycerze Kolumba, Grupa modlitewna Wieczernik, Żywy Różaniec. Myślę że ważne są również działania, które są mnie formalne. Dla mnie niezwykle cenne są adoracje: czwartkowa w ciszy i uwielbieniowa w co drugi wtorek. To takie duchowe SPA, odnowa ducha, ale i ciało też może poczuć odprężenie. Kolejnym ważnym punktem jest Akademia Biblijna. Niekoniecznie trzeba być na każdej. Chodzi o to, aby zacząć czytać Pismo Święte i więcej rozumieć. Akademia jest taką właśnie inspiracją. Kursy Pisania Ikon to już nasza tradycja. Kolejny kurs rozpoczęliśmy 18 września, ale juz trwają zapisy na kolejny. Czas tworzenia ikon to czas wyciszenia i swoistych rekolekcji. W tym roku wprowadzimy jeszcze jeden projekt, mianowicie trochę w cudzysłowie kino.

Zaprosimy na filmy dotyczące religii: dokumentalne, fabularyzowane i fabularne, niedostępne w zwykłym obiegu kinowym. Będzie czas, aby o nich podyskutować, będziemy też zapraszać gości, którzy nas wprowadzą w konkretną tematykę. A w czasie Wielkiego Postu zaprosimy oczywiście na tradycyjne rekolekcje, ale zaproponujemy także formę rekolekcji domowych, które przez trzydzieści trzy dni każdy będzie mógł przeżywać sam w swoim domu. Więcej w swoim czasie

Ważne są także formy wspólnego spędzania czasu, takie integracyjne. To także jest sposób, aby w obręb Wspólnoty przyciągnąć tych, którzy są nieco dalej albo są nowoprzybyłymi parafianami. A nasza parafia stale się powiększa. Tradycyjnie będziemy kontynuować strefę dzieci na odpust, wydarzenie św. Marcina, spotkanie popasterkowe, Festyn parafialny, różne warsztaty, pielgrzymki. W tym roku dorzucimy także I Kłodnicki Bieg Charytatywny, już za tydzień. Mam nadzieję że stanie się to wydarzeniem cyklicznym. Ale dla tych z słabszą kondycją zakładamy szkołę skata. A dla ósmoklasistów i maturzystów spotkania matematyczne, podczas których będą rozwiązywane zadania na egzamin ósmoklasisty i na maturę. Ta ostatnia propozycja jest całkowicie własną inicjatywą naszej parafianki, która w ten sposób chce się włączyć w życie naszej parafii. Brawo!

Z pewnością nie każdy znajdzie miejsce dla siebie. Może ktoś ma pomysł na coś nowego. Zawsze warto o tym rozmawiać w poszukiwaniu możliwości wprowadzenia. Sam bardzo chciałbym powołać do życia chór, zespół wokalny. Są osoby, które z chęcią by w nim śpiewały. Cóż kiedy nie mamy osoby prowadzącej. Ale to nie znaczy że mamy porzucać swoje marzenia. Po to tu jesteśmy, aby razem budować mosty między nami i prowadzące do Boga.

ks. proboszcz Leszek Makówka

Górnicy niosący bpa Adamskiego w fotelu - ikoniczne ujęcie z listopada 1956 roku. Album sióstr De Notre dame z Bielska -Białej, reprodukcja: Sebastian Pustelnik
Historia diecezji katowickiej
Powrót śląskich biskupów

W 1956 roku, po czterech latach przymusowego wygnania, biskupi śląscy powrócili do Katowic. Ich powrót był nie tylko triumfem nad niesprawiedliwością, ale także symbolem nadziei dla Kościoła w Polsce.Kontynuuję przedstawianie historii archidiecezji, którą w ostatnim numerze zakończyłam informacją o trzecim, najbardziej bolesnym dla bpa Stanisława Adamskiego wygnaniu — jego aresztowaniu i wywiezieniu w nieznanym kierunku. Dla wszystkich, a zwłaszcza dla sióstr z domu w Lipnicy, gdzie przebywał Ksiądz Biskup, było to ogromne zaskoczenie.Wyjechał stamtąd 27 września 1956 roku, żegnany z żalem, ale i serdeczną radością, że kończy się czas jego wygnania.

Tak wspomina to ówczesna kierowniczka domu, s. Józefa Ledóchowska:

Byłam jeszcze w Krynicy, gdy 27 września 1956 r. otrzymałam od naszej Matki telegram o treści: „Wujek Staś wraca do siebie, płacz i radość w domu, przyjeżdżać za późno”. Biskup Baraniak, przebywający również w tym czasie w Krynicy, oraz wszyscy tam zgromadzeni księża byli zdumieni i uradowani tą niespodziewaną wiadomością. Czym prędzej wyjechałam przez Kraków do Katowic, by spotkać się z Biskupem i pożegnać Go po czterech latach Jego pobytu w Lipnicy. Po przyjeździe do Katowic zaskoczyła mnie duża ilość milicji na ulicach. Natomiast przy pałacu biskupim przy ul. Francuskiej uderzyła mnie wielka pustka i cisza. Szofer Biskupa, wychodząc z bramy, poinformował mnie, że Biskupa zabrano w nocy. Nie chciałam wierzyć. Gdzie? Dokąd? Dlaczego? Wróciłam pośpiesznie do domu. Tam siostry nie wiedziały nic poza tym, że 27 września, żegnany przez naszą Matkę i wszystkie siostry, Biskup wraz z Kapelanem wyjechał autem do Katowic. Niedługo miałyśmy czekać na wyjaśnienie sprawy.

Aresztowanego Biskupa, wraz z jego kapelanem ks. Szymeckim, długo wieziono w nieznanym kierunku. Gdy zauważono drogowskaz z napisem „Częstochowa”, Ksiądz Biskup skomentował, że znajdują się na drodze, którą w przeszłości jechały transporty z polskimi biskupami zesłanymi na Sybir. Tym razem jednak droga prowadziła przez Natolin z powrotem do Lipnicy, gdzie przebywał do początku listopada.

W międzyczasie w Polsce zaszły gwałtowne zmiany. Do władzy doszedł Władysław Gomułka, z którym wiązano nadzieję na normalizację stosunków państwo–Kościół.

Taką nadzieję żywił również ks. proboszcz Mazurek, o czym przeczytamy w naszej parafialnej kronice :

W Polsce przychodzi słynny październik 1956 roku, zwany odwilżą. Zmienia się kierunek polityki, dochodzi do potępienia tzw. stalinizmu i okresu „błędów i wypaczeń”. Nowi ludzie dochodzą do rządów, których w czasie stalinizmu odsunięto od władzy. Wszystko zapowiada nową erę — erę wolności i swobód obywatelskich, która udziela się też Kościołowi.

Na stolicę prymasowską wraca uwięziony przed trzema laty ks. kardynał Stefan Wyszyński. Do diecezji wracają, z wielką radością witani przez diecezjan, Księża Biskupi. Wygląda na to, że nareszcie zapanuje praworządność. Kłodnica, po powrocie Księży Biskupów, staje się w roku 1957 samodzielną parafią, a ks. kuratus — samodzielnym proboszczem.

Korzystając z dokonujących się przemian, Księża Biskupi podjęli próbę dochodzenia sprawiedliwości drogą oficjalną, składając skargę do Prokuratora Generalnego. Opisali w niej przebieg zajścia w Katowicach i domagali się rehabilitacji. W tych działaniach nie byli osamotnieni. Solidaryzował się z nimi ks. Prymas, uzależniając swój powrót do Warszawy od uwolnienia śląskich biskupów. Ślązacy masowo podejmowali protest przeciw niesprawiedliwości, domagając się uwolnienia swoich pasterzy. Manifestowali zarówno robotnicy, jak i studenci, oburzeni kolejnym aresztowaniem biskupów.

Presja społeczna odniosła skutek – Biskupi powrócili do Katowic 5 listopada 1956 r.. Ich powrót był momentem przełomowym — nie tylko dla diecezji, ale dla całego Kościoła w Polsce. Bp Adamski, choć już schorowany, powrócił jako duchowy ojciec, witany z miłością i wdzięcznością przez tysiące wiernych. Jego ostatnie lata były czasem przekazywania odpowiedzialności młodszym współpracownikom, ale także okresem duchowego świadectwa, które pozostawił jako testament wiary.

Rządy biskupa Stanisława Adamskiego w diecezji katowickiej to nie tylko czas duszpasterskiej troski, ale również epoka walki o godność Kościoła w trudnych warunkach politycznych. Przez niemal cztery dekady, od 1930 do 1967 roku, bp Adamski był nie tylko pasterzem, ale i obrońcą wiary, kultury i tożsamości Śląska. Jego działalność obejmowała nie tylko sprawy duchowe, lecz także społeczne, edukacyjne i narodowe.

Zmarł 12 listopada 1967 roku, pozostawiając po sobie dziedzictwo, które do dziś inspiruje. Był kapłanem wielkiego formatu — mężem stanu, społecznikiem, patriotą, a przede wszystkim pasterzem, który prowadził swój lud przez burze historii z niezachwianą wiarą i miłością do Kościoła.
Z wielką estymą wypowiadał się o swoim biskupie ks. Henryk Mazurek oddając hołd Zmarłemu, czemu dał wyraz wpisem do kroniki parafialnej:

…należy jeszcze wspomnieć śmierć chwalebnej pamięci ks. Biskupa Stanisława Adamskiego, która nastąpiła w niedzielę 12 listopada 1967 r. Odszedł od nas świetlanej pamięci Rządca diecezji, którego długo wspominać będą pokolenia, które Go znały. Był wybitnym mówcą i mądrym człowiekiem, a przede wszystkim gorliwym kapłanem. Ecce secerdos magnus, jak powiedział ks. Arcybiskup Kominek z Wrocławia przy eksportacji, a sam Prymas Ks. Kardynał Wyszyński żegnał Go w dzień pogrzebu, jako wybitną jednostkę w Episkopacie polskim i Wielkiego Patriotę. W naszym kościele odprawiono requiem za św. Biskupa. W czwartek 16 listopada wieczorem o godz. ½ 7-mej. Kościół był pełny od wiernych, którzy chcieli uczcić Zmarłego. Ks. proboszcz poświęcił Zmarłemu serdeczne wspomnienie, ponieważ jego kapłaństwo łączyło się dotychczas z biskupstwem Zmarłego. Niech odpoczywa w pokoju.

Kolejnym ordynariuszem diecezji został ks. bp dr Herbert Bednorz. Jego ingres do kościoła Chrystusa Króla, który już od 1 sierpnia 1957 r. posiadał prawa kościoła katedralnego, odbył się 10 grudnia, 1967 r.

W następnym numerze ZK poznamy dzieje kościoła katowickiego pod rządami biskupa, który był nie tylko “biskupem robotników”.

Felicja Pająk

Literatura

  1. A. Grajeski, Wygnani
  2. A. Diurok, Ksiądz Biskup Stanisław Adamski (1875-1967), w: Nasz Dziennik 2009-10-24
  3. F. Kucharczyk, Świadek trudnej historii, w: Biskup Stanisław Adamski (1930-1967) – katowicka1925.gosc.pl
  4. S. Pustelnik, Powrót z wygnania, w: Powrót z wygnania – katowice.gosc.pl

F. Maroń: Historia diecezji katowickiej

Tajemnica zmartwychwstania – refleksja z Akademii Biblijnej

Na czerwcowym spotkaniu Akademii Biblijnej pochyliliśmy się nad fragmentami Ewangelii św. Marka i św. Łukasza, dotyczącymi śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Temat ten wzbudza wiele emocji i kontrowersji, także wśród osób wierzących.

Jezus i kontekst żydowski

Ewangelie — fundament Nowego Testamentu — opisują życie i nauki Jezusa, który był Żydem, urodzonym i wychowanym w żydowskiej społeczności I wieku n.e. w Palestynie. Związek między Ewangelią a narodem żydowskim jest więc bardzo głęboki i wielowymiarowy.

Współczesny Izrael to w większości kraj ateistyczny, choć żyje tam także wielu Żydów ortodoksyjnych, zwanych Haredim, często niepodejmujących pracy zawodowej. Społeczność ta jest podzielona wewnętrznie, a ich liczba nie rośnie dynamicznie z uwagi na ograniczoną dzietność. Współczesną tożsamość Izraela budują dziś głównie dwa filary: pamięć o Holokauście oraz poczucie zagrożenia ze strony państw arabskich.

Grób Jezusa i tajemnica zmartwychwstania

W sztuce często przedstawia się mękę Jezusa, jednak znacznie rzadziej ukazywane jest Jego zmartwychwstanie — głównie dlatego, że nie miało ono bezpośrednich świadków. Najczęściej spotykanym motywem jest obraz Jezusa wychodzącego z grobu z chorągwią.

Grób Jezusa był bogaty, miał przedsionek i część centralną — znajdował się w starym kamieniołomie wykorzystywanym jako cmentarz. Jezus nie był pochowany w ziemi, lecz owinięty w płótno i z chustą na twarzy. W Bazylice Grobu Pańskiego znajduje się dziś Aedicula — kaplica w miejscu, gdzie miał znajdować się ten grób.

Według kalendarza żydowskiego, dzień zaczyna się wieczorem i trwa do następnego wieczora. Jezus zmarł w piątek, a więc zmartwychwstał w nocy z soboty na niedzielę. Odsunięty kamień oznacza pusty grób i triumf życia nad śmiercią

Wielka noc i znaczenie Wielkanocy

Polskie słowo „Wielkanoc” nawiązuje do tej wyjątkowej nocy, w której miało miejsce zmartwychwstanie — wielkiej nocy przejścia z ciemności do światła, ze śmierci do życia. To właśnie dlatego procesja rezurekcyjna powinna mieć miejsce wieczorem w sobotę, jako symboliczne rozpoczęcie tego wydarzenia.Pierwsi świadkowie: kobiety przy grobie

Zarówno św. Łukasz, jak i św. Mateusz opisują kobiety jako pierwsze osoby, które dowiedziały się o zmartwychwstaniu Jezusa. Spotykają one aniołów, którzy ogłaszają, że Jezus żyje. Wśród kobiet są Maria Magdalena, Maria (matka Jakuba) oraz Joanna. Kobiety przychodzą z wonnościami, by dopełnić pogrzebowego obrzędu.

W Ewangelii św. Mateusza anioł odsuwa kamień z grobu i ogłasza, że Jezus zmartwychwstał. Kobiety stają się pierwszymi zwiastunkami dobrej nowiny.

Jezus nierozpoznany przez uczniów

Zmartwychwstały Jezus nie jest od razu rozpoznawany przez swoich uczniów — nie ze względu na zmianę wyglądu, lecz „bo ich oczy były powstrzymane od rozpoznania Go”. Dopiero gdy Jezus wyjaśnia znaczenie proroctw mesjańskich lub łamie chleb przy posiłku (np. w Emaus), uczniowie rozpoznają Go.

Spotkanie z Tomaszem, który początkowo wątpił, a także przechodzenie Jezusa przez zamknięte drzwi — to wydarzenia, które ukazują Jego przemienioną naturę i Boską moc.

Zmartwychwstanie – fundament wiary chrześcijańskiej

Zmartwychwstanie Jezusa jest centralnym wydarzeniem chrześcijaństwa. Potwierdza Jego Boską naturę i ukazuje zwycięstwo miłości Boga nad śmiercią. To wydarzenie zmieniło bieg historii i dało nadzieję milionom ludzi.

Wniebowstąpienie jako ukoronowanie misji

Wniebowstąpienie Jezusa, według Ewangelii św. Łukasza, następuje po Jego zmartwychwstaniu. Jezus ukazuje się uczniom, uczy ich o Królestwie Bożym, daje im misję i odchodzi do nieba z Góry Oliwnej. Św. Łukasz zaznacza, że Jezus zostawił uczniom liczne dowody na prawdziwość swojego zmartwychwstania.

Św. Mateusz nie opisuje wniebowstąpienia bezpośrednio, lecz kończy swoją Ewangelię wielkim nakazem misyjnym:

„Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” (Mt 28,19).

Misja dla współczesnych uczniów

Słowa Jezusa kierowane do uczniów są nadal aktualne. Każdy chrześcijanin jest dziś wezwany, aby głosić Ewangelię, dawać świadectwo wiary i okazywać miłość Boga w codziennym życiu.

Nie chodzi tylko o słowa, ale o sposób życia — pełen dobra, przebaczenia i prawdy. Tak jak pierwsi uczniowie, także i my jesteśmy posłani, by nieść światło zmartwychwstania innym.

Aleksandra Trubic